Spece od marketingu twierdzą, że sami jesteśmy swoją własną marką, w dodatku najlepszą.

Idąc tym tropem pokusiliśmy się o większe przywiązanie marki BAAK do jej Partnerów. Mamy więc za sobą debiut nowego zestawu strojów triathlonowych w naszych barwach z mocnym logiem BAAK.

Co o tym myślicie? Warto wiązać sport z biznesem?

Zawsze można postawić pytanie? Przecież BAAK to firma z segmentu finansowego, jaki on ma związek ze sportem takim jak triathlon?

Faktycznie, triathlon nie jest naszym core business’em, a jednak widzimy sporo wspólnych cech 🙂

W naszym wcześniejszym artykule „W sporcie i finansach najważniejsza jest dobra kondycja!” wspomnieliśmy o moim debiucie w zawodach triathlonowych, w których reprezentowałem BAAK Triathlon Team oraz zasygnalizowaliśmy co może łączyć naszą firmę z tą wymagającą dyscypliną sportową. Czas na weryfikację po kolejnych startach.

Triathlon jest czymś więcej niż tylko dyscypliną sportu. Wpływa on na to kim jesteśmy na wiele sposobów – zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

Jest wiele umiejętności przydatnych w biznesie, których możemy się nauczyć podczas wymagających startów oraz treningów triathlonowych.

A jakie to umiejętności?

  • Wytrwałość i determinacja

Podobnie jak w biznesie, kluczem do sukcesu w zawodach jest przygotowanie, motywacja oraz skupienie się na celu.

  • Planowanie i konsekwencja

Już Konfucjusz przypominał: „zaczynaj z wizją końca”. W świecie biznesu myślenie długofalowe jest zdecydowanie ważną umiejętnością, niezależnie, czy optymalizujesz koszty kredytów, czy też szykujesz strategię działania swojej organizacji, zawsze powinno się wybiegać myślami do przodu.

  • Systematyczność

W biznesie bycie usystematyzowanym i przygotowanym zawsze popłaca. Podczas negocjacji, rozmów handlowych czy analizy kredytowej trzeba dobrze znać klienta, jego przyzwyczajenia, historię podobnych transakcji i oczekiwania.

Tak więc po starcie w kolejnych w kolejnych prestiżowych zawodach IRONMAN 5150 w Warszawie podjęliśmy kolejny krok w rozwoju sportowej strony naszej firmy :).

Zaprojektowaliśmy i wykonaliśmy nasze triathlonowe stroje.

Co dzięki temu osiągnęliśmy i co skłoniło nas do tego działania? Jakie znaczenie ma marka w sporcie?

Jak wiadomo, marki sportowe niosą ze sobą bardzo silny ładunek emocjonalny, decydują o przywiązaniu i lojalności konsumentów/kibiców, zaspokajają potrzebę przynależności i pozwalają jednoczyć się z daną społecznością.

Ten ruch pozwolił nam „namacalnie” ukazać powiązanie sportu i biznesu, który prowadzimy. I tu i tu liczy się bowiem zdrowa rywalizacja, wytrwałość i pewność działania.

Zwiększa się także nasze własne zaangażowanie i identyfikacja z firmą. BAAK poza miejscem pracy wszedł w obszar czasu wolnego. Poprzez BAAK Triathlon Team promujemy aktywny styl życia, bo wierzymy, że aktywność jest zawsze lepsza od uśpienia, zwłaszcza w biznesie.

Jak w biznesie wytrzymać tempo peletonu?

Spójrzmy na jedną z triathlonowych dyscyplin – kolarstwo.

Szosa jest trudnym elementem TRI. Cały czas musimy być czujni i stosować się do określonych zasad. Powietrze rozbijane przez jadącego na czole powoduje spadek ciśnienia za nim. Jadąc dostatecznie blisko, znajdujemy się w tunelu aerodynamicznym, a mówiąc prościej – powietrze mniej nas spowalnia. Wykorzystując to zjawisko oszczędzamy energię i odpoczywamy, by móc dać mocną zmianę. Ruch wewnętrzny kolarzy jadących w grupie nie jest przypadkiem. Tworzą oni formacje uzależnione od kierunku wiatru i liczby uczestników.

Podobnie jest w normalnym życiu każdej firmy. Jest wiele zmiennych i zależności. Liczy się współpraca, ale i siła wewnętrzna. Bazując na poczynaniach innych, musimy zwykle zawierzyć zaufaniu.

Z życia wiemy, że czasami tempo zespołu w którym jesteśmy może być dla nas za duże, a presja ze strony innych zawodników przytłaczająca.

Co zrobić jak nie dajemy rady, gdy czujemy, że tempo peletonu jest dla nas za duże i zostajemy w tyle? Czy w każdej sytuacji biznesowej powinniśmy odpuścić, czy raczej poszukać pomocnego „koła”, dzięki któremu pociągnie nas tunel powietrzny.

Założyliśmy BAAK, aby w takich właśnie sytuacjach tworzyć firmom swoisty tunel powietrzny peletonu, który wyciąga pomocną dłoń do firm, które złapały lekką zadyszkę, mają słabszy okres, nie mają zwyczajnie siły.

Dzięki wymagającym treningom, kolejnym startom i poznanym nowym znajomym przedsiębiorcom możemy jeszcze lepiej zrozumieć i działać w BAAK.

Wytrwałość i determinacja sportowa oraz sumienność i dokładność finansowa przenikają się w naszej firmie coraz płynniej. Daje nam to satysfakcję i siłę wewnętrzną, którą możemy dzielić się na zewnątrz, z klientami i wewnątrz naszego zespołu 🙂

Zapraszamy do BAAK

Krzysztof Dresler


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.