Pandemia Covid-19 uderza w państwa szybko i bezpośrednio, ale musimy być świadomi, że pełne społeczno-ekonomiczne skutki nie są widoczne od razu.

Już powoli pojawią się namacalne efekty tego co będzie istotnym uszczerbkiem gospodarki w przyszłości. To deficyty w kapitale ludzkim.
Nauka zdalna – wprowadzona nagle i bez przygotowania – jest po prostu mniej produktywna i to już zaczyna być widać.
Dla potwierdzenia tej tezy przeprowadzono liczne badania, które potwierdzają, że ubytek „naukowy” po ośmiotygodniowym zamknięciu szkół wyniósł nawet 20%. Dodatkowo, okazało się, że przed pandemią dzieci poświęcały nauce w szkole i w domu 7,4 godz. dziennie, natomiast w czasie szkolnego lockdown już tylko 3,6 godz.
Na co poświęcały te 3,5 godziny różnicy? – niestety głównie grały w gry komputerowe i tkwiły w mediach społecznościowych.
Każdy uszczerbek w nauczaniu, czy to w formie mniej wydajnej pracy zdalnej czy całkowitego przerwania nauki, nawet na niedługi zdawałoby się czas, ma poważne konsekwencje. Zarówno dla młodego człowieka, który jako dorosły mniej zarabia, jak i sumarycznie dla gospodarki, która cierpi przez to, że absolwent wnosi do gospodarki mniej innowacji, mniej zmysłu organizacyjnego lub po prostu pracuje mniej i wolniej.
Jak temu zaradzić? Jak działać by choć częściowo zapobiec tak nieoczekiwanym negatywnym skutkom pandemii?
Bolesław Prus kiedyś rzekł „Praca rozumna i wytrwała nad przepaściami mosty przerzuca”. Ileż w tym mądrości !
Edukacja jest bardzo ważnym elementem w kształtowaniu osobowości dziecka. Wiedza zdobyta w wieku dziecięcym owocuje w dorosłym życiu.

Zaburzony w obecnych czasach dostęp do edukacji, intensyfikuje pogłębianie się różnic w kapitale intelektualnym już od najmłodszych lat, co w dalszej kolejności prowadzi do większych nierówności społecznych, a także rodzi frustrację i napięcia.
Nie należy jednak całej odpowiedzialności przerzucać na szkołę. Niewątpliwie jest to ważne miejsce, w którym dziecko uczy się, kształtuje i rozwija. Tradycyjne podejście edukacyjne nie jest jednak w trudnych czasach wystarczające. Wyrównanie nierówności wymaga bowiem dodatkowego, ponadstandardowego wysiłku i zaangażowania.
W tym miejscu warto podkreślić, że bardzo duży wpływ na naszą przyszłość ma nasz własny sposób spędzania czasu wolnego, zarówno jako dziecko, jak i dorosły.
Jak czas wolny determinuje naszą wiedzę ?
W pracy skupiamy się na zadaniach związanych z firmą, w której pracujemy. Rzadko się zdarza, że jesteśmy jej właścicielami, więc najczęściej wykonujemy zadania zlecone. Trudno w takiej sytuacji rozwijać coś innego, jakąś zupełnie nową dla nas kompetencję, o której pozyskaniu myślimy lub marzymy.
Czyli kiedy mamy się rozwijać, jeśli chcemy coś w swoim życiu zmienić? Kiedy, jak nie w czasie wolnym?
Rozwijanie się w czasie wolnym wymaga aplikacji idei do rzeczywistości, czyli mówiąc językiem praktycznym, musimy zamienić pomysły na działanie. To jest pierwszy i najważniejszy krok wejścia na ścieżkę budowy nowej kompetencji.
Ciężki dzień w pracy, dodatkowe zajęcia dzieci, obowiązki domowe. Czasami może nam się wydawać nierealne znalezienie czasu dla samorozwoju. Dlatego warto wyrabiać w sobie nawyki i rutyny! Wtedy wartościowe tematy realizujemy z łatwością, traktując je jak coś naturalnego, często nawet nie wiedząc jak pozytywną wartość one przynoszą. Dodatkowo nawyki te przenosimy na nasze dzieci i nasze otoczenia.
A co powinniśmy praktykować? Co jest cenne dla naszego rozwoju?

Niewątpliwie nawyk czytania, nawet chwilę przed snem.
Czytanie daje nam przewagę w stosunku do innych. Czytając stale poszerzamy swoją wiedzę, której inni, nie posiadający tego nawyku, nie mają. Rozwijamy też wyobraźnię, a wraz z nią umiejętności kreacyjne.
Wzmacniamy też co ważne nawyk poznawania. Nie zniechęcamy się, gdy czegoś na starcie nie rozumiemy, bo czytając mamy świadomość, że wyjaśnienie wątpliwości za chwilę nadejdzie w treści. Taka jest istota poznawania. Całe życie człowiek się uczy, bo wiedza jest płynna i jest funkcją dynamiczną.
A jak się do tego zabrać? Jak wyrobić w sobie nawyki?
Najważniejsze aby zacząć, najlepiej dziś wieczorem. Nowe kompetencje czekają.
Ale pamiętajmy – Nie tylko nauka !
Nasz mózg jest niezwykle skomplikowanym tworem. Często nie doceniamy jego pełnych możliwości, które prezentuje w codziennym życiu. Przyjmujemy je jako oczywiste.
Każdy z nas wie, że sport buduje tężyznę fizyczną, poprawia krążenie krwi i zwiększa wydolność serca. Często traktujemy ćwiczenia, takie jak bieg, chód, jako coś półautomatycznego, co nie wymaga nadmiernego zaangażowania mózgu.
A jednak aktywność fizyczna wspomaga zdrowie i rozwój mózgu.
Odpowiednia stymulacja poznawcza przy aktywności fizycznej może sprzyjać funkcjonowaniu naszego mózgu znacznie bardziej niż same ćwiczenia.

Istnieje bowiem efekt wzmocnienia: same ćwiczenia są korzystne, jednak w połączeniu z bodźcem poznawczym z otoczenia sprzyjają powstawaniu i przeżywaniu większej liczby neuronów. Wystarczy za każdym razem wybrać inną trasę podczas biegu, nowy szlak do jazdy rowerem, odkrywać nowe, nieprzetarte szlaki – innymi słowy stymulować zmysł poznawczy. Można też spróbować wyjechać w zupełnie nowe miejsce, na wymagający obóz sportowy, gdzie oprócz wzmożonego wysiłku, zintensyfikowanymi bodźcami poznawczymi, sprawdzimy się w innych warunkach stymulując pracę mózgu.
Czyli mamy odpowiedź dlaczego podróże kształcą – poprzez bodźce poznawcze stymulujące pracę mózgu 😊.
Aktywność fizyczna będzie taka sama, a mózg skorzysta o wiele bardziej.
Oprócz tego, każdy rodzaj sportu niesie ze sobą bogaty skarbiec wartości. Ćwiczenie uwagi, kształtowanie woli, wytrwałości i odpowiedzialności, ale też znoszenie trudu i niewygód. Aktywność amatorska, czy choć trochę profesjonalna to duch wyrzeczenia i wierność obowiązkom.
Dlatego w BAAK zdecydowaliśmy się, aby zacząć uprawiać triathlon. Z jednej strony nie lada wyzwanie, trudne, zróżnicowane, z drugiej zaś satysfakcjonujące.
Przy sportach wytrzymałościowych siła tkwi w nastawieniu! Połączenie różnych dyscyplin sportu, oprócz wytrwałości uczy dobrego balansu i efektywnego planowania czasu. Mając ograniczony budżet czasu na sport musimy uzyskać jak najlepszy efekt. Dlatego logikę działania BAAK triathlon uważamy za ogromne wsparcie dla naszego core biznesu.
Determinacja sportowa oraz sumienność i dokładność finansowa przenikają się w naszej firmie coraz płynniej. Daje nam to satysfakcję i siłę wewnętrzną, którą możemy dzielić się na zewnątrz, z przedsiębiorstwami i wewnątrz naszego zespołu. Zachowując dyscyplinę i systematyczność w czasach pandemii, będziemy zwarci i gotowi kiedy wszystko zacznie się normować.
W świecie, w którym 9 na 10 nowopowstałych firm upada, determinacja i wytrzymałość są nieodzowne, jeśli chcemy odnieść sukces. Z kilkuletniego doświadczenia widzimy, że prowadząc przedsięwzięcie takie jak pozyskanie dużego i skomplikowanego kredytu dla klienta, konsekwencja i wytrwałość odgrywają kluczową rolę.
Jak działa BAAK?
W oparciu o ekspertyzę ryzyka kredytowego i doświadczenie bankowe zespołu BAAK jesteśmy w stanie zwymiarować profil finansowy firmy – wyłapać niedostatki i odchylenia od tzw. benchamarku, czyli wzorca, który banki nazywają RATING KREDYTOWY.

Dzięki temu jesteśmy w stanie wspólnie wypracować ścieżkę naprawy najsłabszych parametrów ryzyka, aby oddalić widmo oddechu na plecach ze strony banków. Na bazie ratingów i stworzonych credit story wspieramy przedsiębiorstwa w procesie pozyskiwania, optymalizacji i restrukturyzacji finansowania. Nie można jednak zapominać o istocie. Jest nią siła finansowa firmy, którą powinniśmy zawsze pielęgnować i kontrolować – w drodze MONITORINGU FINANSOWEGO.
W BAAK oferujemy jako usługę wspierającą firmę miesięczny lub kwartalny monitoring, który jest nie tylko potwierdzeniem spełnienia warunków kredytowych dla banku, ale też informacją zwrotną dla firmy o tym co warto poprawić i na które warunki umowy kredytowej uważać.
Pamiętajmy, rzetelność i regularność jest niezmiernie wysoko ceniona we wszystkich aspektach naszego życia.
Człowiek z naturą nie wygra. Dziś czujemy to najlepiej, pandemia nam to pokazała. Dlatego róbmy co w naszej mocy, aby o siebie zadbać. Nasze ciało, nasz mózg są naszym największym kapitałem, a to jak będziemy się rozwijać, pielęgnować i tym samym dawać przykład naszym dzieciom, ma ogromny wpływ.
Rutyny w czasie wolnym czynią cuda!
Autorzy: Krzysztof Dresler, Natalia Hałabuda
0 komentarzy